Fabuła happeningu uwypukla współczesne problemy społeczne, ale nie straszy widza apokaliptycznymi wizjami.
W dowcipny sposób deprecjonuje potęgę wynikającą z „posiadania”
i prestiżu będącego konsekwencją płytkiej rozpoznawalności.
Wydźwięk „Smolarzy” szczególnie mocno zderza z tym co dają, ale też odbierają wszechobecne media społecznościowe. Konwencja „Smolarzy”,
ich plastyka, dynamika, zwroty akcji oraz interakcje z publicznością powodują , że spektakl ogląda się „jednym tchem”, ale nie powierzchownie.
Pojawia się nurtujące pytanie. Jak „JA” widzę siebie w hierarchii społecznej
i czy jest to dla mnie ważne, a jeśli tak to co z tego mam,a co przez to tracę.
„Smolarze” to niezwykle plastyczny plenerowy performance z użyciem wielkich masek.
Może być realizowany zarówno w konkretnym miejscu jak i w formie dynamicznego mini korowodu.